Tuesday, 21 February 2012

I'm back :)

Hello everyone!

I wasn’t here for quite a long while but it was a really busy time for me. I was moving house and most of the time I was packing up all stuff, cleaning my previous place and then the new one. Then I was unpacking all the boxes and trying to find a new place for everything….which wasn’t as easy as I previously thought…  I still have few boxes full of stuff which I don’t know what to do with. I want to keep them but kind of don’t use them anymore it’s weird I just can’t find a place for them. And that’s how the moving house was:

Witam wszystkich!
Nie bylo mnie tutaj przez dluzsza chwile, byl to dosc zabiegany okres. Przeprowadzka, pakowanie wszystkiego, sprzatanie starego i nowego domu pochlonelo mnie calkowicie. Musze przyznac, ze znajdowanie nowego miejsca na wszystkie rzeczy wcale nie jest takie latwe jak mi sie wydawalo, nadal zostalo kilka pudel pelnych rzeczy, z ktorymi nie mam pojecia co zrobic. Z jednej strony chcialabym je zatrzymac, z drugiej jakos ich od pewnego czasu nie uzywam i tak czekaja sobie az sie zdacyduje co z nimi bedzie J
A oto jak wygladala przeprowadzka:






2 comments:

  1. looking good :) Mnie osobiscie zajelo prawie 7 miesiecy uporzadkowanie wszystkieg :) zycze cierpliwosci

    ReplyDelete
  2. no pięknie się ten "burdel" prezentuje na zdjęciach:D ale za to jakie już osiągnęłaś postępy!!! Nic,tylko podziwiać:)
    ...Mi osobiście najbardziej podoba się pomysł "ukoronowania" sterty pudeł materacem(?)
    buziole

    ReplyDelete

Thank you so much for leaving me a comment, I love reading them!