Monday, 16 July 2012

wymianka

Jakis czas temu razem z EWOZ z domowego zacisza zrobilysmy sobie wymianke. Niestety moja pierwsza przesylka do niej nie dotarla :( co mi sie wydaje, ze ktos ja zwedzil, ehhh
Niestety nie mialam mozliwosci wykonania jej takiego samego kompletu ale zrobilam inny, mam nadzieje, ze bedzie sie dobrze nosil :)
Przesylka do mnie poki co jest chwilowo u moich rodzicow, ktorzy sa zauroczeni cudenkiem jakie dostalam i chyba mi oddadza je jak juz sie na nie napatrza ;p
A to co powedrowalo do Ewoz (z mala niespodzianka wiec nie moge pokazac ;p ) - korale szydelkowane drucikiem



Przypominam o mojej sowce, chetnych do jej przygarniecia zapraszam tutaj

3 comments:

  1. cudne, szkoda tej pierwszej przesyłki

    ReplyDelete
  2. to dla mnie? śliczne :) już nie mogę się doczekac :P

    ReplyDelete

Thank you so much for leaving me a comment, I love reading them!