Wednesday, 7 November 2012

wężowa bransoletka

Heyka!

Macie tak, ze jest taki zapiernicz, ze doslownie nie wiecie jak sie nazywacie? wydaje sie, ze gorzej juz byc nie moze i...zonk...zawsze moze... ehhh praca praca praca
wypijam hektolitry kawy i serio niedlugo zacznie mi plynac w zylach zamiast krwi... :)

Zarezerwowalam sobie dzis sprzet w labie od 9 do 5 i co? lipa, nie dosc, ze do pracy dotarlam po 9 to mnie olsnilo, ze o 10:30 mam spotkanie z przedstawicielem handlowym. Mysle sobie ok, jakos nadgonie z robota po spotkaniu...taaaaaa po spotkaniu sie okazalo, ze mamy spotkanie mojej grupy o 12, ktore z kolei przeciagnelo sie do 1:30. Mysle sobie no teraz to juz serio musze wreszcie zaczac rzeczy w labie bo do rana nie skoncze. Ide do labu a tam...kurier rozstawiony z masa przesylek i babka probujaca wszystko to gdzie do szafek poupychac. No wiec musialam poczekac....Czekam czekam wracam i co...? Inna babka wlasnie zmienila temperature w wirowce, ktora sobie zarezerwowalam i musialam czekac az jej sie skonczy wszystko...wreszcie udalo mi sie dorwac do moich rzeczy i co tym razem? Nic nie wyszlo a raczej wszystko wyszlo zle! i juz nie wiem czy to odczynniki czy co...tak wiec teraz to jestem ze wszystkim tak do tylu, ze chyba sobie wstawie wyrko gdzies w pracy bo chyba bede sie tam musiala przeprowadzic jak tak dalej pojdzie....
Nie to zebym siedziala i patrzyla sie w sufit czekajac caly dzien na sprzet w labie. Mam ok 300tys rzedow danych w excelu do przeanalizowania...no i takie cos to sie robi robi i wcale nie widac, ze sie cos zrobilo bo co to jest kilkadziesiat-kilkaset rzedow w porownaniu do calosci? Poki co moge powiedziec, ze jak tak dalej pojdzie to okulary murowane

No ale byla dzis jedna rzecz, ktora mnie zaskoczyla, bardzo mile :) Przedstawiciel, widzialam go pierwszy raz, zwykle wszystko zalatwiam przez maila lub telefon, dal mi maskotke - krokodylka hehe. Od dobrych paru lat korzystam z tej firmy no i moze mi sie nalezalo za wytrwalosc hehe jak zrobie zdjecie to Wam pokaze mojego nowego towarzysza pracy :)

Dzis jakims cudem nie padalo i nawet sloneczko od czasu do czasu sie pokazalo:) Udalo mi sie wiec zrobic kilka zdjec bez lampy blyskowej :) Tak wiec przedstawiam moj owoc kilkutygodniowej pracy hehe


Musze przyznac, ze prob bylo ze sto, nerwy lzy ale w koncu sie udalo, uff :)
Przebrnac przez pierwsze kilka rzedow to istny koszmar, potem robota idzie calkiem przyjemnie i mozna takiego weza robic i robic :)
Taki oto pomysl powstal dzieki Ani (Butterchilli), ktorej bardzo ale to bardzo dziekuje za pomoc!  Bez niej bym nie podolala :)



Musze przyznac, ze znalezienie koncowek do bansoletki bylo nie lada wyzwaniem. Na allegro takich przydasiow calkiem sporo a u mnie...? Udalo mi sie znalesc jedna jedyna opcje, ja nie wiem czy tutaj nikt takich rzeczy nie robi czy sklepy sa w podziemiach :)
Bynajmniej udalo sie :)


Jak juz udalo mi sie przebrnac przez poczatkowe kilka rzedow i zobaczylam, ze dalej robi sie tego weza calkiem wdziecznie, zrobilam druga bransoletke, taka sama w sumie a to z racji ograniczonej ilosci koralikow. Poki co planuje jej wstawic inne zapiecie, to chyba bedzie jedyna roznica :)


Planowalam zrobic do kompletu kolczyki-kulki, niestety zrobienie kulki mnie przeroslo :( albo jakos nie kumam tutoriali :p


Pozdrawiam cieplutko i udanego wieczorku zycze :)





13 comments:

  1. Przecudna jest^^ Ale tyle czasu poswiecone, ze nic dziwnego:)
    koziolekhobby.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Na 3 zdjęciu bransoletka jest ułożona na kształt podkowy. Jako wróżka- amatorka ;) przepowiadam tym samym sukcesy na polu zawodowym i twórczym ;) Może to okropne, ale rozśmieszyłaś mnie tą swoją historią o pracy laboratoryjnej, chociaż rozumiem, że dla Ciebie to niewesoły temat :/ Bransoletka wygląda na profesjonalnie zrobioną, nie zgadłabym, że robiłaś coś takiego pierwszy raz!

    ReplyDelete
  3. Hehe mam nadzieje, ze przepowiednia sie spelni :-) co to pracy to u mnie co chwile jakies ...niespodzianki... Ale chyba juz sie przyzwyczailam :-)

    ReplyDelete
  4. Zapraszam na mój nowy blog http://mojewyroby.blogspot.com/

    Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  5. Przepiękna bransoletka! I jaki kolor genialny ;) Dziękuję za odwiedziny i zostaję tu na dłużej ;)

    ReplyDelete
  6. Ciesze sie, ze sie podoba no i bardzo mi milo Cie tu goscic:-)

    ReplyDelete
  7. Witam, zostałam nominowana do Lebster Blog przez http://plantofelek.blogspot.com/ – teraz mam przyjemność nominować Bloga prowadzonego przez Ciebie.
    Będzie mi miło, gdy odpowiesz na pytania zamieszczone na moim blogu.
    Pozdrawiam
    PS
    Piękna ta wężowa bransoletka!

    ReplyDelete
  8. kurcze... a mi blogspot to Twoje posty ukrywa... myślę sobie zajrzę co tam u Ciebie a tu niespodzianka!!!! węża zrobiłaś!! jak mi jest teraz wstyd, że do tej pory kuleczki nie zrobiłam... ;/ nie ma co się wykręcać, zacznę od... jutra ;D
    pozdrawiam!!!!!!!

    ReplyDelete
  9. Śliczna :)
    http://www.zakreconykoralik.eurosap.pl/

    ReplyDelete

Thank you so much for leaving me a comment, I love reading them!